Chcesz zacząć sprzedawać bez firmy, ale nie wiesz, co naprawdę musisz sprawdzić?
Działalność nierejestrowana jest legalnym sposobem na przetestowanie pomysłu i rozpoczęcie drobnej sprzedaży bez rejestrowania firmy. Ale „bez firmy” nie oznacza „bez zasad”.
Nadal musisz wiedzieć, czy mieścisz się w limicie, jak dokumentować sprzedaż, co zrobić z podatkiem, kiedy uważać na VAT i kasę fiskalną, jak poinformować klienta o zasadach sprzedaży oraz czy potrzebujesz regulaminu i informacji RODO.
Największy problem polega na tym, że wiele osób zaczyna od posta sprzedażowego, a dopiero później szuka odpowiedzi na pytania, które powinny pojawić się przed pierwszą płatnością.
Sprzeczne informacje
Jedna osoba na grupie pisze, że „nic nie trzeba”, druga straszy ZUS-em, trzecia mówi o kasie fiskalnej, a czwarta odsyła do księgowej. Po godzinie szukania masz więcej wątpliwości niż na początku.
Nie wystarczy pilnować sprzedaży „na oko”
W działalności nierejestrowanej musisz kontrolować przychody i prowadzić ewidencję sprzedaży. Bez tego łatwo przekroczyć limit albo nie mieć danych potrzebnych do rozliczenia.
Instagram, Vinted, Allegro i własna strona też mają zasady
Jeżeli sprzedajesz klientom w internecie, musisz pamiętać nie tylko o limicie, ale także o prawach konsumenta, zwrotach, reklamacjach, danych osobowych i jasnej informacji o tym, kto sprzedaje oraz na jakich zasadach.
